Translate

wtorek, 31 października 2017

Wielkie podsumowanie.



Cześć.!.

❤♡❤♡❤


❤♡❤♡❤


1. Chciałabym wam oznajmić, że w tym miesiącu posty mogą się pojawiać rzadziej, ponieważ nie będę miała siły na ich pisanie, a mianowicie dlatego, iż idę do szpitala na operację. Po niej niestety mój organizm będzie osłabiony, ale mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia i do pisania dalszych notek.



2. No i od razu chcę napisać, że nie udało mi się przeczytać wszystkich pozycji co zaplanowałam, dlatego też nie mam zamiaru planować książek na następny miesiąc.
W moim przypadku to nie działa, dlatego bo w między czasie wpadły mi do ręki inne pozycję, które chciałam przeczytać prędzej niż te zaplanowane. Myślę, że spontany czytelnicze będą bardziej pasujące do mojej osoby.

Teraz już wiecie wszytko no to mogę zacząć w końcu WIELKIE PODSUMOWANIE.

Ten miesiąc naprawdę wypadł bardzo dobrze,ponieważ:
  1. Przeczytałam 5 książek.
  2. Napisałam 5 notek.
    W tym:
    - 4 recenzje
    - i 1 wpis o moim życiu w Niemczech, który możecie przeczytać TUTAJ.
  3.  Odwiedziliście mnie ponad 2000 razy.
  4.  Dołączyło do mnie 5 nowych obserwatorów. DZIĘKUJĘ.!.
Niby nie wiele, ale dla mnie to bardzo dużo. Za to wam wszystkim bardzo, ale to bardzo DZIĘKUJĘ. Mam nadzieję, że następny miesiąc będzie jeszcze lepszy.

♡♥♡♥♡♥♡♥♡♡♥♡♥♡♥♡♥♡

A co udało mi się przeczytać?














Pierwszą pozycją jaką skończyłam jest "Bez pożegnania". Niestety nie było to najlepsza książka jaką w tym miesiącu zdołałam przeczytać.
TUTAJ znajdziecie moją recenzję.








Następna pozycja to "Rywalki", której recenzję zobaczycie już wkrótce, ale mogę już wam to napisać, że to była najlepsze czytadło jakie pochłonęłam w jeden wieczór.



Kolejną pozycją była książka pod tytułem "Siostry", o jej ocenie zaledwie kilka dni temu mogliście poczytać na tym blogu.
TUTAJ znajduje się jej recenzja.


 "Był sobie pies" to przecudowna historia, w której autor opisał nam wszystko z punktu widzenia psa. Wydawać by się mogło, że jest to książeczka przeznaczona dla dzieci, ale uwierzcie mi na słowo, że NIE! Nie zdążyłam napisać dokładniejszej opinii na jej temat, ale z pewnością nadrobię to.























No i ostatnią książką jaką mogę się pochwalić to "Byłem w Niebie". Prawdziwa historia o człowieku, który umarł, dotarł do Nieba i wrócił z powrotem do świata żywych. O mojej opinii będziecie mogli poczytać już za niedługo.





♡♥♡♥♡♥♡♥♡♡♥♡♥♡♥♡♥♡


Dziękuję bardzo za dotrwanie do końca.
Mam nadzieję, że pochwalicie mi się w komentarzu ile wy zdołaliście pochłonąć książek, bo jestem tego naprawdę ciekawa.
Życzę wszystkim zaczytanego miesiąca.

50 komentarzy:

  1. trzymaj się, życzę dużo zdrowia :D takie spontany są najlepsze :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia i dużo siły. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
    W październiku przeczytałam 6 książek. Mam nadzieje, że listopad będzie jeszcze lepszy.
    Miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Czekam na twoją szerszą opinię na temat Był sobie pies. Sama kocham psy, ale jakoś nie mogę zebrać się do tej powieści.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze dzisiaj jest dzień na czytanie :D
    U mnie również 5 książek no i pół ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
    ja cały czas staram się przekonać do "Był sobie pies", niestety ale odpuściłam sobie czytanie w którymś momencie, nie mogłam znieść opisów wąchania sobie dupek i innych dziwnych psich spraw ;)

    booklicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam szczerze, że "Był sobie pies mnie kusi".
    Jestem wypoczęta, mam wszystko poukładane i... o dziwo się ze wszystkim wyrabiam ostatnio, więc czas na dobrą książkę.
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytając twój post uświadomiłam sobie, że dzisiaj jest 31. hahaha
    Gratuluję wyniku! ''Rywalki'' faktycznie czytało się szybko, ale mnie nie zachwyciły. :/
    Zaczytanego listopada!

    Zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania ''Twoim śladem''!
    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo siły i zdrowia kochana! A spontany czytelnicze są bardzo fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrówka życzę. A jeśli chodzi o ilość książek które cytasz to nie przejmuj się. Postępuj w rytm powiedzenia "Nie ilość a jakość".

    Pozdrawiam
    http://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby wszystko poszło ładnie i żebyś szybko się zregenerowała :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę dużo, dużo, dużo zdrówka i szybkiego powrotu do sił.
    Fajnie robisz, że jesteś spontaniczną czytelniczką. Ostatnio zrobiłam sobie listę książek do przeczytania i skrupulatnie odhaczam, bo skoro sobie obiecałam, a zwłaszcza napisałam na blogu ;), to muszę czytać, czytać, czytać. Przyznam, że to nieco męczące, gdyż jest mnogość nowości po które mam chęć sięgnąć. Ratuje mnie to, że wybrane lektury dostarczają mi przyjemności, więc lista nadal obowiązuje. Tylko jedną książkę wciąż przekładam na koniec listy ;) "Zapalniczkę" Joanny Chmielewskiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę Ci aby wszystko dobrze się ułożyło :) Ja w październiku przeczytałam 9 książek! Jestem z siebie dumna :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo zdrówka. Na dojście do siebie po zabiegu książki są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na recenzję "Rywalek". Bardzo chcę przeczytać tę książkę, jak i całą serię.
    Gratuluję wyników i trzymam kciuki za Twoje zdrówko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wyników, a także życzę zdrowia, no i siły, która przyda ci się przed, w trakcie i po operacji. Trzymaj się kochana :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity Świat Książek

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję wyniku :) I życzę dużo zdrowia :)
    Pozdrawiam!:)
    http://czytanie-i-inne-przygody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. "Rywalki" miały w sobie to coś, czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. I życzę dużo zdrowia i sił!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne książki. Zdrówka życzę. <3

    OdpowiedzUsuń
  21. "Był sobie pies" oglądałam film, książki niestety nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Październik był w moim dorobku najlepszym czytelniczym miesiącem tego roku. Jak na razie, bo jeszcze wszystko może się zmienić ;) Przeczytałam 8 książek - jedne były lepsze, inne gorsze, ale zdecydowanie najmocniejszą pozycją była "Bad Mommy" Tarryn Fisher, o której kiedyś na pewno napiszę na blogu kilka pochlebnych słów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę dużo zdrowia!
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. 5 książek- dobry wynik
    Zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobre podsumowanie, powodzenia w przyszlym miesiacu :))))
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Szybkiego powrotu do zdrowia!
    U mnie też małe podsumowanie, więc zapraszam :)
    PS. dołączyłam do grona obserwatorów! :)
    PS2. zapraszam także do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo, dużo zdrowia, trzymaj się! A 5 książek to naprawdę świetny wynik - biorąc pod uwagę, że niektórzy nie przeczytają tyle w ciągu roku. Serię Rywalek mam już za sobą, a Był sobie pies ciągle czeka, fajny wybór książkowych pozycji, pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo zdrowia i sił w takim razie, mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie po operacji i wszystko dobrze się ułoży - trzymaj się dzielnie! :)

    Pozdrawiam, she__vvolf 🐺

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetnie Tobie idzie :) powoli ale do przodu a to najważniejsze :) genialne podsumowanie !

    OdpowiedzUsuń
  30. Był sobie pies oglądałam - mega <3 Ale nie mam ochoty czytać :D
    Powodzenia w powrocie do sił po operacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szybkiego powrotu do zdrowia! 5 książek to bardzo dobry wynik :) Pozdrawiam :*
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo zdrówka!
    Czytałam "Był sobie pies" oraz "Siostry" i byłam zachwycona obiema :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lovely! Have a great weekend!

    New follower! Follow back? ;)
    >> MARY MARÍA STYLE <<

    OdpowiedzUsuń
  34. Życzę dużo dużo zdrowia!
    No i dołączam do grona obserwatorów, chociaż dałabym sobie głowę uciąć, że już Cię miałam w obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  35. Życzę Ci dużo zdrówka i oby wszystko przebiegło zgodnie z planem! Odpoczywaj sobie.

    "Był sobie pies" czytałam i jako całkowita psiara nie mogłam oderwać się od lektury ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam książkę Był Sobie Pies! :D Zdrówka i dużo sukcesów ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładniutki wynik, życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja w tym miesiącu bardzo słabo bo nie dosyć, że multum nauki bo matura tuż tuż to jeszcze te lektury :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny wynik i życzę dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  40. Super podsumowanie! Życzę szybkiego powrotu do zdrowia po operacji i czekamy na Ciebie tu wszyscy!
    Trzymaj się cieplutko!

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  41. Był sobie pies, cudowna książka i cudowny film <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluje wyniku, ja z tych książek czytałam tylko rywalki ale dość dawno
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/11/zy-romeo-za-julia.html

    OdpowiedzUsuń
  43. Szybkiego powrotu do zdrowia! Pobyt w szpitalu nigdy nie jest przyjemny, wiem, bo jutro sama idę do szpitala na operację>< Dlatego przytulam cieplutko i życzę dużo, dużo zdrowia!

    Pozdrawiam,
    Ania z https://ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. "Rywalki" najlepsze :D Również życzę dużo zdrówka i sił!

    Pozdrawiam
    roksa_reads

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia