Translate

sobota, 30 września 2017

Podsumujmy.


Witam was wszystkich bardzo serdecznie.


No i kończymy miesiąc wrzesień. Więc czas na podsumowanie. Ten miesiąc uważam za bardzo udany, a mianowicie dlatego bo wróciłam do pisania bloga. W końcu znalazłam czas na dalsze recenzowanie książek. Co mnie bardzo, bardzo cieszy. Jest mi niezmiernie miło czytać wasze komentarze. Ze szczerym sercem mogę napisać, że motywujecie mnie to do dalszego pisania. Jeszcze raz dziękuje !!

Druga sprawa:

Uważam, że jak na tak mało czasu udało mi się przeczytać dość dużo lektur, ale o tym za chwilę.
W tym poście mam zamiar napisać wam o tym co przeczytałam i o tym co mam zamiar przeczytać.

Więc zaczynajmy.


Pozycje, które mam za sobą.


Myślę, że zacznę od tego Autora. To on sprawił, że na nowo znalazłam czas na moje kochane czytadła.


Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moja opinią o tej powieści romantycznej. Recenzja tutaj. Kolejną książką byłam zawiedziona. Jednak jestem przekonana, że każdy z nas taką nudną pozycję już nie raz przeczytał. Spójrz.



Trzecią pozycją jest thriller. Och Ten Coben. Brawa dla niego. Świetny Autor. Opinia.


No i ostatnia w tym miesiącu przeczytana lektura. Recenzje do niej za niedługo zobaczycie. Niestety nie miałam już czasu jej napisać. Wybaczcie. !

Te cztery książki zdołałam ogarnąć we wrześniu. Plus jedną, którą kończę czytać. I z pewnością o niej też przeczytacie w październiku, a mianowicie chodzi mi o








Teraz z miłą chęcią przedstawie wam dzieła, które mam zamiar pochłonąć w październiku. No i oczywiście mam nadzieję, że mi się to uda. Trzymajcie kciuki !













To już wszystko na dzisiaj. Dziękuję za dotrwanie do końca.
Czekam na wasze komentarze.

Do zobaczenia !

28 komentarzy:

  1. Bardzo ładny wynik. U mnie 7 przeczytanych ksiazek we wrzesniu z czego jestem dumna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ilość się liczy, a jakość :-)
    NA książkę Zafona chyba też się skuszą. Czytałam dwie pierwsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam czytać nie wyobrażam sobie świata bez książek , ciekawa jestem "Cienia wiatru "...

    OdpowiedzUsuń
  4. Harlana Cobena książkę chętnie bym przeczytała, a październik zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyników! :D "W głębi lasu" jedna z lepszych książek Cobena :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, pisanie bloga to nie taka prosta sprawa, jak już wiem z doświadczenia. :D
    A ja nie jestem pewien, ile książek przeczytałem we wrześniu... Chyba tylko cztery. :/

    Pozdrawiam
    Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Służące polecam z całego serca, super książka, jeszcze lepsza ekranizacja :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyniku! W sumie chyba się skuszę i przeczytam "List w butelce"
    Pozdrawiam, Recenzje filmów

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam serię "Dotyk Julii". Jestem ciekawa Twojej opinii na temat trzeciej części :)

    https://sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cztery książki miesięcznie to całkiem niezły wynik. Ja wrzesień skończyłam na, niestety, tylko dwóch lekturach. No cóż, nowa sytuacja w życiu (studia) chyba trochę mnie przytłoczyła. ;) Życzę powodzenia w październiku! Zaczytanego!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Królowa Książek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Milion odsłon Tash również przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. OO, ja też chcę przeczytać "Milion odsłon Tash" :)
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zafon zapowiada się ciekawie. Trzeba będzie kiedyś po niego sięgnąć.

    Pozdrawiam.
    Kasia
    http://miskatherinesblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, świetny post, spodobał mi się! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam żadnej książki chyba czas się wziąść ;)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem uzależniona od książek. Przez lato miałam odwyk, teraz jestem spragniona mojego literackiego narkotyku. Nie ważne ile się czyta, grunt, że się czyta :) życzę owocnego października :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytalas całkiem ciekawe pozycje no i równie ciekawe przed Tobą:) Trzymam kciuki za równie owocny październik :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wrześniowego wyniku no i powodzenia w październiku.;) "Cień wiatru" i "Służące" to świetne książki, bardzo je polecam no i czekam na Twoją opinię! Podobnie - chętnie przeczytam recenzję "Daru Julii". ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo, polecam Ci 'Siostry' mnie bardzo przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety "Dziewczyna z pociągu" nie pociągnęła mnie w odmęty lektury, więc z pewnością nie skuszę się na kolejną powieść tej autorki. W sumie to ostatnio bardziej jestem skuszona polską fantastyką :)

    Pozdrawiam
    Kasia z mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję wrześniowego wyniku! I życzę owocnego w książki października ;D

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję wyniku, udało mi się tylko jedną książkę przeczytać we wrześniu i to nawet nie tak, że z braku czasu ;) Znam tylko książkę Mafi i ciekawa jestem, jak Ci się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  23. To w takim razie czekam na Twoje wrażenia z lektury "Cienia wiatru" i "zapisane w wodzie":) jestem bardzo ciekawa czy przypadną i do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię Cobena :) Życzę udanej lektury w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie czytałam jeszcze żadnej z powyższych książek, ale niektóre tytuły mam w planach przeczytać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam zamiar przeczytać "Służące" w wakacje, ale mi się jeszcze nie udało. Za to skończyłam "Milion odsłon Tash" i bardzo mi się ta książka spodobała. Przykład na dobrze napisane YA :) leciutkie, wciągające i zdecydowanie nie bezmózgie ;).

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również planuję przeczytać "Milion odsłon Tash" :)
    Trafiłam dzisiaj na Twojego bloga, ale na pewno zostanę na dłużej :D
    Pozdrawiam,
    https://blondiebooklover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia